Pages Menu
TwitterRssFacebook
 

Categories Menu

Posted by on Sie 28, 2019 in Ze świata |

Gorące do czerwoności – Morze Czerwone

Gorące do czerwoności – Morze Czerwone

Na mapie świata widzimy mnóstwo mórz i oceanów. W końcu Ziemia nazywana jest Niebieską Planetą. Gdzie jednak na całej kuli ziemskiej jest najcieplejsze morze, które swoją temperaturą zachwyci wszystkich wielbicieli ciepła? Na to pytanie udzielamy odpowiedzi.

Morze Czerwone

Jedno z większych mórz śródlądowych, położone między Afryką, a Półwyspem Arabskim. Mówiąc o tym, że jest to najcieplejsze morze nie mamy jednak na myśli jego położenia między Arabią Saudyjką, Dżibuti, Egiptem, Izraelem, Jemenem, Jordanią i Sudanem. Chodzi o temperaturę wody, która osiąga w zimie nawet 27 stopni, a w lecie 32 stopnie Celsjusza. Nie ma co porównywać do tych temperatur Bałtyku, który w lecie maksymalnie ma jakieś 19 stopni.

Trochę danych liczbowych

Morze Czerwone ma powierzchnię około 460 tysięcy kilometrów kwadratowych. Jest więc dość duże. Przy czym w niektórych miejscach osiąga nawet 3040 metrów głębokości. Nawet jego średnia głębokość jest dość duża, bo wynosi 437 metrów. Dla porównania znów przytoczmy nasz rodzimy Bałtyk. Jego powierzchnia wynosi około 415 000 kilometrów kwadratowych, największa głębokość to około 458 metrów, a średnia to 53 metry.
Tak więc największa głębokość Bałtyku to dopiero średnia Morza Czerwonego, więc lepiej uważać pływając.

Nazwa

Jest aż pięć teorii odpowiadających na pytanie skąd wzięła się nazwa Morza Czerwonego. Pierwsza jest za tym, że to przez zabarwienie zakwitających sinic na kolor czerwony.
Druga sięga do starożytnego ludu, zamieszkującego wybrzeża morza. Nazywali się oni Czerwonymi, więc woda przy której żyli nazwana została Czerwona.
Niektórzy starają się wykazać, że „czerwony” oznaczał w starożytnych językach azjatyckich także „południowy” i że pierwotna nazwa brzmiała „Morze Południowe”.
Czwarta teoria odwołuje się do tradycji starożytnych Egipcjan. Nazywali oni Pustynię Arabską, sąsiadującą z morzem, Czerwoną Ziemią. Woda będąca przy niej mogła więc otrzymać nazwę Morza Czerwonego.
Dzisiaj mawia się, że nazwa pochodzi od koloru rafy koralowej. W większej części jest ona po prostu czerwona, więc można przyjąć takie pochodzenie tej nazwy.
Jaka jest jednak prawda – dokładnie nie wiadomo.